sobota, 6 sierpnia 2011

Idealny biust

Zawsze wydawało mi się, że mam idealny biust. Nie był ani za mały, ani za duży. Podobała się mi i nie tylko. Koleżanki zawsze podziwiały jego rozmiar. Chociaż nie był jakiś nadzwyczaj duży, można powiedzieć, że normalny, to i tak żadna z dziewczyn nie miała większego. Zawsze mi go zazdrościły. Ja byłam dumna, że mam idealny biust, który rozmiarem był dla mnie w sam raz. W tym czasie kupowałam miseczkę C, a czasami nawet zdarzało się, że była ona za mała. Ale przez ostatni rok piersi znacznie mi się zmniejszyły, nie wiedzieć, dlaczego… Nie straciłam na wadze, wcześniej nie byłam grubsza, więc stało się to dla mnie niezrozumiałe. Gdzie zniknął mój idealny biust? Bielizna, którą dotychczas kupowałam stała się na mnie za duża, a w sklepie szukałam o rozmiar mniejszej. Bardzo mnie to zdziwiło, ponieważ nie znalazłam żadnej przyczyny. Może zmalały po prostu z zazdrości koleżanek. Teraz każda z nas ma mniej więcej taki sam rozmiar. Bardzo mnie to zdziwiło. Ale nie jest to dla mnie żaden problem, ponieważ nie przywiązuje do tego zbytniej uwagi. Jestem jedynie zdziwiona. Najbardziej zdenerwował mnie fakt, że musze zakupić nową bieliznę, bo stara jest za duża. I to większość mojej kolekcji.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz